Miejska Orkiestra Dęta podbiła serca w Walentynki!

Usta milczą, dusza śpiewa! Po niedzielnym „Koncercie walentynkowym” trudno szukać słów, które wyraziłyby zachwyt i uznanie dla naszej Miejskiej Orkiestry Dętej pod batutą Bartłomieja Pięty, Magdaleny Meisel i Marcina Jajkiewicza. A jednak w duszy każdy czuje, że było to niesamowite wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci.

Miejska Orkiestra Dęta Lubliniec pod batutą Bartłomieja Pięty, razem z wokalistami Magdaleną Meisel i Marcinem Jajkiewiczem zabrali nas w świat piosenek o miłości!

W niezwykle interesujący sposób o utworach opowiadała Magda Miśka-Jackowska, która poprowadziła „Koncert Walentynkowy”.  To była niewątpliwie odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu – chętnie pokazywała słuchaczom bogaty świat muzyki filmowej. A tej w „Koncercie Walentynkowym” nie brakowało.

Trudno pisać o reakcjach publiczności, jednak komentarze pozostawione pod transmisjami jasno wskazują na długie owacje na stojąco! „Brawo MDK w Lublińcu! Brawo orkiestra! Brawo wszyscy artyści! Brawo organizatorzy! Serdecznie wszystkim dziękuję za wspaniałą ucztę dla ducha!”, „Wspaniały koncert ! Brawa dla Orkiestry, Artystów. Podziękowania i gratulacje dla MDK Lubliniec za wspaniałe przedsięwzięcie!” „Niejedno duże miasto chciałoby mieć taką orkiestrę” – to tylko niektóre z komentarzy, które pojawiały się pod transmisją.

Pewnie niejeden widz przed ekranem wzruszył się albo porwał „drugą połówkę” do tańca. W końcu usłyszeć można było zarówno romantyczne „I will always love you”, jak i porywające „Time of my life” z filmu „Dirty Dancing”. Zresztą repertuar koncertowy był doskonale ułożony, pozwalając na wielość muzycznych doznań.

Na żywo koncert był wyświetlany przez przynajmniej 500 osób! Zakładając, że nikt nie oglądał samotnie… to była całkiem spora widownia! Na pewno nie zmieściłaby się jednorazowo w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Lublińcu. Oprócz tej wysokiej frekwencji cieszymy się bardzo z tego, że „Koncert Walentynkowy” dotarł do wielu innych miast w Polsce, a nawet… zagranicę! Orkiestrę oglądano na Litwie, w Bawarii, czy Hamburgu.

Nie ma wątpliwości, że muzykom nie było łatwo na scenie –  bez udziału publiczności, bez ich reakcji, czy oklasków. Stojąc na scenie i grając, śpiewając dali jednak z siebie wszystko.  Koncert poprzedziły wielogodzinne próby, a efekt – nagranie – zostanie z nami na długi, długi czas.

Muzycy po raz pierwszy wystąpili pod zmienioną nazwą – już nie młodzieżowa, ale Miejska Orkiestra Dęta Lubliniec.  Na koncert zaprosił mieszkańców Lublińca burmistrz miasta Edward Maniura, Miejski Dom Kultury w Lublińcu oraz oczywiście – muzycy orkiestry. Oby w najbliższych miesiącach pojawiło się więcej takich okazji do artystycznych spotkań.

Fotorelację z koncertu autorstwa Daniela Dmitriewa można zobaczyć >> TU << 

Koncert nadal można obejrzeć na naszym Facebooku lub YouTubie 🙂