25 lipca, odbyła się III Rodzinna Przejażdżka Rowerowa „Śladami Wielkich Rzek, Macew i Śląskiego Gotyku”. Miłośnicy aktywnego wypoczynku i lokalnej historii po raz kolejny udowodnili, że rower to doskonały sposób na poznawanie najpiękniejszych zakątków naszej okolicy.

Uczestnicy wyruszyli spod Miejskiego Domu Kultury, gdzie przed startem o bezpieczeństwie podczas jazdy przypomnieli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Każdy otrzymał również odblaski, które będą przypominały o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach także podczas kolejnych rowerowych wypraw. Trasa licząca około 25 kilometrów prowadziła przez Wierzbie, Piośnicę, Cieszową i Sadów. Każdy z przystanków krył w sobie wyjątkową historię i pozwalał spojrzeć na dobrze znane miejsca z zupełnie innej perspektywy. Na Wzgórzu Piośnica uczestnicy poznali ciekawostki związane z tym charakterystycznym miejscem. W Cieszowej zatrzymali się przy zabytkowym cmentarzu żydowskim, będącym cennym świadectwem wielokulturowej historii regionu. Kolejnym etapem był kościół pw. św. Józefa w Sadowie – jeden z najcenniejszych przykładów śląskiego gotyku w okolicy.

O wszystkich odwiedzanych miejscach z ogromną pasją opowiadał dr Piotr Wojtulek, dzięki któremu uczestnicy mogli poznać wiele ciekawostek historycznych, przyrodniczych i kulturowych. Serdecznie dziękujemy za przygotowanie trasy oraz inspirujące prowadzenie tegorocznej przejażdżki. Po pokonaniu trasy na rowerzystów czekał zasłużony odpoczynek w OSP Sadów, gdzie mogli posilić się pysznymi kanapkami oraz tradycyjnym kołoczem. Wyrazy wdzięczności kierujemy również do Pani Danuty Foryty oraz Pana Krzysztofa Kubicy, którzy czuwali nad bezpiecznym przebiegiem przejazdu.

To była kolejna udana rowerowa wyprawa, podczas której aktywny wypoczynek połączył się z odkrywaniem lokalnej historii, piękna przyrody i mniej znanych zakątków naszego regionu. Takie spotkania pokazują, że wspólne podróżowanie na dwóch kółkach to nie tylko sposób na spędzenie wolnego czasu, ale także okazja do poznawania miejsc, które mijamy na co dzień, często nie zdając sobie sprawy z ich niezwykłej historii. To również dowód na to, że nie trzeba wyjeżdżać daleko, by przeżyć ciekawą przygodę – podróże blisko domu potrafią być równie fascynujące i pełne odkryć.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, doskonałą atmosferę i wspólnie spędzony czas. Mamy nadzieję, że spotkamy się ponownie podczas kolejnej rodzinnej przejażdżki rowerowej – do zobaczenia na szlaku!